Czy wolno mi zejść z kanapy?



W tym artykule opowiem krótko o początkach mojej przygody z akwarelą. Od czego się zaczęło? Skąd wziąłem motywację do rozwoju? Skąd wziąłem na to czas?

Pamiętam, że skończyłem studia w 2004 roku. Znalazłem pierwszą pracę a hobbystycznie komponowałem muzykę. Rezultaty nie były zadowalające a pragnienie rozwoju na polu artystycznym ogromne. Pomyślałem, że spróbuję sił w rysunku. W dzieciństwie nie wykazywałem specjalnych uzdolnień w tym kierunku niemniej jednak chciałem spróbować.

Zacząłem więc nieudolną, samodzielną naukę. Rysowałem 15 minut dziennie. Z wyobraźni. Jednak miesiące mijały a ja zdawałem sobie sprawę, że to zajęcie będzie mi kolidowało w przyszłości z obowiązkami związanymi z własną rodziną, którą planowałem założyć.

Mieszkałem wtedy jeszcze z rodzicami. Pamiętam jak siedziałem przed telewizorem i oglądałem wieczorny film. Zrobiłem bilans godzin jakie spędzam przed ekranem i okazało się, że wypada przynajmniej 1 godzina dziennie. Razem 7 godzin tygodniowo, które mógłbym poświęcić na naukę rysunku lub malarstwa.

Miałem jednak wątpliwość czy zostawiając rodziców przy oglądaniu filmu nie zachowuję się aspołecznie. Czy wstając z kanapy nie niszczę więzi rodzinnych? Teraz te wątpliwości wydają mi się absurdalne ale wtedy potrzebowałem odwagi aby się zdecydować wstać.

Kilka lat później nowo wybrany papież Franciszek apelował “Wstań z kanapy i zrób coś dla świata”. Uff. Czyli to co zrobiłem nie było złem.? Szkoda, że nie usłyszałem tego wcześniej, Zmarnowałbym 5 lat życia mniej.

A co ze światem i  z misją? Czy ta decyzja nie była egoistyczna? O tym postaram napisać w kolejnym poście.

Zapraszam do komentowania i dzielenia się swoim doświadczeniem.

1 thought on “Czy wolno mi zejść z kanapy?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *